Ciasteczka żółwika Franklina

Aga Sz. ciasteczka, DZIECI, książki, PRZEPISY 1 Comment

,,Franklin umiał już sobie wiązać buty. Umiał też dobrze liczyć. A także piec ciasteczka. Czasami miał z tym jednak problem. Czasem jego ciasteczka były zbyt dobre”

Znacie Franklina, małego żółwika, bohatera serii bajek? Maja za nimi przepada. Czytamy je na dobranoc, zdarza jej się oglądać je także w wersji animowanej.

Jedna z książeczek nosi tytuł ,,Franklin piecze ciasteczka”…

Nie będę streszczała bajki, bo może trafi w Wasze ręce, to sami przeczytacie, istotne jest tylko to, że książeczka zawiera przepis na ciasteczka opisane w historyjce!

Ciasteczka bardzo smaczne i proste do wykonania. Ciasta nie trzeba schładzać, nie ma potrzeby wałkowania go i wycinania kształtów foremkami, dzięki temu w kuchni nie unoszą się obłoki mąki, a zabawa i tak jest świetna. Nie kruszą się, więc sprawdzą się jako prowiant na wycieczce 🙂

Składniki:

  • 2 jajka
  • ½ filiżanki miękkiego masła
  • 2 filiżanki mąki
  • 1 filiżanka cukru (dałyśmy mniej)
  • 1 filiżanka czekoladowych kropelek (użyłyśmy połowę tej ilości, a czekolady w ciasteczkach i tak było dużo)

Za filiżankę przyjęłyśmy szklankę 250 ml.

Jajka ubić z cukrem, dodawać kawałki masła ciągle miksując.

Dodać mąkę, całość zmiksować, na koniec dosypać czekoladowe kropelki i całość wymieszać.

Ciasteczka wyłożyć łyżeczką na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, zachowując odstępy.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 15 min., aż ciasteczka zarumienią się na brzegach.

Przed podaniem ostudzić.

Smacznego!


Comments 1

  1. Post
    Author

    kasia.koczwara 4 lata temu
    Robilam niedawno! Cudne! 🙂

    lucynella 4 lata temu
    no pewnie że znamy Franklina 🙂 oglądałam tą bajkę z dużo młodszym bratem 🙂 moje dzieci jeszcze są za małe 🙂 ciasteczka super!!

    Gość: [Niusia] *.adsl.inetia.pl 4 lata temu
    Kto by pomyślał, że żółwik robi takie smaczne ciastka. 🙂 Ale bajkę uwielbiałam i nadal uwielbiam.
    Bardzo ładne zdjęcia. 🙂

    kasiaaaa24 4 lata temu
    Aga cudny wpis 🙂

    majanaboxing 4 lata temu
    Aguś, oczywiście, że znamy Franklina! 🙂
    Te książeczki miałam przeczytane wzdłuż i wszerz, czytałam je synkowi, kiedy był malutki.
    🙂
    Ciasteczka wyglądają cudownie, piękne zdjęcia,z cudowną córeczką:)
    Ściskam :*

    ojciec_wwwirgiliusz 4 lata temu
    Piękne deski, to sosna?

    Aga Sz. 4 lata temu
    kasia.koczwara – dzięki, fajna zabawa prawda?
    lucynella- wszystko przed Tobą 🙂
    Niusia – :)))
    Kasiaaa24- dzięki kochana…
    Majanko tak przypuszczałam…:), dziękuję
    Ojcze Www. – pan inż. mówi, że tak 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *