Ombre rose cake (tort w róże)

Aga Sz. PRZEPISY, torty 5 Comments

tort w róże, ombre cake. rose cake

Tort dla damy. Bez względu czy ma 6 lat jak Emilka- córeczka koleżanki, która zdmuchiwała wbite w niego świeczki, czy 60. Trochę pracochłonny, ale efektowny, a to w przypadku dam istotne…

W wersji białej może stać się pięknym tortem na komunię.

Z poniższego przepisu otrzymacie nawet 20 kawałków (polecam wówczas przed krojeniem wbić w jego środek szklankę, ułatwi to uzyskanie dużej ilości kształtnych porcji). Składa się z pięciu warstw biszkoptu w różowych odcieniach (niestety nie mam zdjęcia kawałka, musicie mi uwierzyć na słowo), przełożonych bitą śmietaną, pokryty różami z maślanego kremu szwajcarskiego.

Słów kilka o kremie na bezie szwajcarskiej (swiss meringue buttercream), bo to on przeciśnięty przez odpowiednią tylkę gwarantuje w torcie taki efekt. W mojej ocenie genialny! Ma cudowną, jedwabistą konsystencję, z jego pomocą możemy wyczarować róże czy falbanki, jest trwały i jak na taką ilość masła, całkiem smaczny. Po przeczytaniu opinii na jego temat, muszę Was jednak uprzedzić, że nie każdemu/nie zawsze się udaje, lubi płatać figle (więcej o tym jak ich uniknąć w uwagach poniżej).Dorota, którą zapytałam o szanse powodzenia w jego zrobieniu napisała mi ,,..tobie się uda” i chyba tylko te słowa oraz względy ambicjonalne spowodowały, że go przygotowałam. Z całą pewnością skorzystam z niego jeszcze nie raz.

Biszkopt:

( z podwójnej ilość składników na biszkopt rzucany)

Przepis na dwie foremkach o średnicy 24 cm (uzyskamy 4-5 warstw) lub dwie foremki 20 cm (6 warstw)

Jeśli nie macie dwóch foremek i piec będziecie biszkopty po kolei lub obawiacie się, że misa miksera nie pomieści takiej ilości ciasta, przygotujcie każdy biszkopt osobno, z połowy ilości składników, które podałam, czyli wg.ilości podanych np. tutaj

szklanka ma 250 ml

  • 10 jajek
  • 1 i ½ szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 i ½ szklanki cukru
  • odrobina różowego barwnika

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Białka ubić na sztywną pianę.

Pod koniec ubijania, nie przerywając miksowania dosypywać stopniowo cukier.

Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając.

Do masy jajecznej przesiać mąki. Składniki, bardzo delikatnie wmieszać szpatułką, tak by dokładnie się połączyły.

Jeśli chcemy uzyskać dwa odcienie różu, na tym etapie ciasto ważymy i rozdzielamy do dwóch miseczek, do których dodajemy mniejszą i większą ilość różowego barwnika i delikatnie mieszamy, by kolory były jednolite. U mnie część ciemnoróżowa była większa,więc biszkopt przekroiłam go na 3 części, jasnoróżowy biszkopt na dwie.

Dna dwóch tortownic (lub jednej jeśli pieczemy biszkopty po kolei) o średnicy 24cm wyłożyć papierem do pieczenia (boków nie smarować).

Delikatnie przełożyć ciasta do swoich form.

Piec w temperaturze 160 – 170ºC przez około 35 – 40 min. do tzw. suchego patyczka.

Gorące ciasta wyjąć z piekarnika i z wysokości około 60 cm upuścić je (w formie) na podłogę. Włożyć do uchylonego piekarnika by wystygły i dopiero wtedy obrysowując boki nożem, wyciągnąć z foremek.

Do przełożenia biszkoptu:

  • 600 ml śmietany kremówki (schłodzonej)
  • 2- 3 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki wody różnej (opcjonalnie)

Śmietanę ubić na sztywno, dodać cukier puder, wodę i wodę różaną, jeśli jest przewidziana i ponownie chwilę zmiksować.

Blaty biszkoptu przeciąć na dwie (lub trzy jeśli jedna z części była większa) blaty. Można je oczywiście delikatnie nasączyć wodą z cytryną, czy wodą z wodą różaną).

Przełożyć bitą śmietaną.

Odstawić do lodówki.

Krem maślany na bezie szwajcarskiej (swiss meringue buttercream):

  • 600 g masła, miękkiego, pokrojonego na małe kawałki
  • ok.200 g białek dużych jajek (ok.8 szt.,mogą być prosto z lodówki)
  • 400 g cukru
  • szczypta soli
  • ½ łyżeczki cream of tartar (winian potasu) -opcjonalnie
  • odrobina różowego barwnika (używam tego w żelu)
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego lub 2 łyżeczki wody różanej- opcjonalnie

Uwagi do kremu:

Moim zdaniem,aby krem się udał ważne są następujące rzeczy:

  • porządnie ubite białka, zarówno w fazie kąpieli wodnej, jak i potem przed dodaniem do nich masła.
  • bardzo miękkie masło, moje uginało się pod naciskiem palców, pokrojone w niewielkie kostki, dodawane stopniowo
  • użycie proszku cream of tartar (kwaśny winian potasu), który dobrze stabilizuje pianę z białek, na pewno nie zaszkodzi, choć nie jest konieczne

Do pokrycia różami całego tortu wystarczyły mi podane powyżej proporcje (została mi nawet szklanka kremu na ewentualne poprawki)

Przepis podstawowy na swiss meringue buttercream opiera się na proporcjach 1:2:3 tj. na 100 g białek potrzeba 200 g cukru i 300 g masła. Wiedząc o tym zawsze można zrobić go mniej (np. na różane babeczki) lub więcej.

Wykonanie kremu na bezie szwacarskiej (swiss meringue buttercream)

Białka umieścić w misie miksera wraz ze szczyptą soli.

W garnku zagotować wodę i postawić na nim misę z białkami, ubijać chwilę.

Dosypać cukier. Ubijać trzepaczką lub widelcem do momentu aż cukier w białku całkowicie się rozpuści (najlepiej sprawdzić to rozcierając masę między palcami- ziarenka cukru nie powinny być wyczuwalne). Potrwa to kilka minut.

Jeśli białka z cukrem mocno się zagrzały, odstawić je na chwilę, by trochę przestygły

Misę z masą umieścić w mikserze i końcówką do ubijania białek, (jeśli dodajecie cream of tartar, należy zrobić to teraz) ubijać przez około 10 minut, aż masa będzie bardzo gęsta i zimna.

Zmienić końcówkę miksera na mieszającą. Stopniowo, kawałek po kawałku dodawać masło, cały czas miksując.

Może się zdarzyć, że po jakimś czasie czasie ubijania masa stanie się rzadsza i będzie wyglądała na zważoną. TO NIC ZŁEGO. Po kilku minutach dalszego miksowania, krem zgęstnieje i będzie gotowy. Mnie ten etap ominął, ale wiem, że może się zdarza, więc uspokajam.

Dodać ekstrakt waniliowy lub wodę różaną jeśli ich używacie. O tym, że krem jest gotowy poinformuje Was charakterystyczne mlaskanie o ścianki miksera. Pamiętam ulgę i radość, kiedy usłyszałam ten dźwięk…:)

Film instruktażowy z przygotowania kremu na bazie szwajcarskiej bezy.

Ozdobienie tortu różami:

Potrzebne będą trzy kolory masy: kremowa, służącą do cienkiego posmarowania całego tortu, ozdobienia nim wierzchu tortu(dlatego jej potrzeba najwięcej), jasno różowy- do ozdobienia górnego rzędu i ciemnoróżowa do najniższej warstwy.

Z przygotowanego kremu połowę odłożyć do osobnej miseczki i odstawić, do reszty dodać odrobinę różowego barwnika i krótko zmiksować, by kolor był jednolity. Połowę uzyskanego jasnoróżowego kremu przełożyć do osobnej miseczki, a do reszty dodać kolejną minimalną ilość różowego barwnika, by uzyskać ciemny róż, także krótko zmiksować.

Wierzch i boki tortu torty posmarować cienko kremem bez barwnika.

Rękaw cukierniczy/woreczek z dużą tylką w kształcie otwartej gwiazdy napełnić ciemnoróżowym kremem i zaczynając od najniższej warstwy tortu pokryć go dookoła rzędem róż.

Różę robi się w następujący sposób: obrać sobie punkt, który będzie środkiem różyczki, trzymając tylkę prostopadle do boku tortu wycisnąć w tym miejscu trochę kremu, a następnie zatoczyć dookoła niego koło.

Możecie to zobaczyć od 1:30 min. na tym filmiku

Woreczek umyć lub wymieniamy na nowy i napełnić go kremem jasnoróżowym. Bezpośrednio nad warstwą ciemnoróżowych róż utworzyć rząd jasnoróżowych.

Ponownie umyć/wymienić woreczek, napełnić go kremem bez barwnika, ozdobić różami najwyższą warstwę tortu oraz jego górę, zataczając okręgi zaczynając od zewnętrznych, kierując się ku środkowi.

Schłodzić i przechowywać w lodówce. Przed degustacją najlepiej wyciągnąć z lodówki 15-30 min. wcześniej, by różyczki były bardziej miękkie (w lodówce twardnieją całkowicie jak masło).

Smacznego!

tort w róże, ombre cake, tort ombre

Comments 5

  1. Post
    Author

    ewa_ciasteczkowakraina 4 lata temu

    o jejku fantastyczny! jestem pod wrażeniem, piękny tort! 🙂

    Gość: [Violiśka] 192.166.203.* 4 lata temu

    Wow! ale piękny! Aż trudno uwierzyć, że to róże z masy…

    Gość: [mariola1903] 95.83.222.* 4 lata temu

    przepiękny:-)

    majanaboxing 4 lata temu

    To jest TEN tort!
    Ale cudo, Aguś! Brawo, po prostu rewelacja! 🙂

    edysia79 4 lata temu

    Cudowny!

    slodka.babeczka 4 lata temu

    Jestem pod wrażeniem. Przepięknie wygląda! Bardzo elegancko, ale roboty trochę przy nim jest… Mimo to dla efektu warto:)
    Pozdrawiam:)

    chochlik-reims 4 lata temu

    Piękny tort 🙂

    mikimama 4 lata temu

    Robi wrażenie!

    Gość: [justin dorothy] *.neoplus.adsl.tpnet.pl 4 lata temu

    przepiękny!!

    alohaskarbie 4 lata temu

    Naprawdę bajeczny 🙂

    Gość: [mismakuje] 46.31.32.* 4 lata temu

    Zakochałam się w tym różanym torcie, jest przepiękny! 🙂

    Gość: [cukrowawrozka] *.neoplus.adsl.tpnet.pl 4 lata temu

    Chylę czoła, skasuje zdjęcie swojego z bloga chyba, bo obciach przy takim *.*

    Gość: [Asia] *.dynamic.chello.pl 4 lata temu

    Wygląda bosko i bardzo uroczo, śliczny! 🙂

    Gość *.limes.com.pl 4 lata temu

    Przepiękny! Spróbuję i zrobię może w nastęony weekend! Podziwiam Aguś i chylę czoła! Pozdrawiam serdecznie!

    Gość: [vespertinee] *.dynamic.chello.pl 4 lata temu

    JEJ, to ciasto jest przepiękne! Ależ ręka 🙂

    Gość: [JestSmak] *.dynamic.chello.pl 4 lata temu

    Te róże są zachwycające! Może kiedyś i ja zbiorę się na odwagę, aby spróbować 😛 Pozdrawiam serdecznie i gratuluję talentu oraz cierpliwości!

    Gość: [zufik] 79.139.32.* 4 lata temu

    Piękna robota!:)

    Gość: [Evitaa] *.play-internet.pl 4 lata temu

    Perfekcyjny. Ile warstw! 🙂

    gin86 4 lata temu

    Po prostu łał! Słów zachwytu mi brakuje…

    ugotujmy 4 lata temu

    jest cudowny. jak z marzeń.

    Aga Sz. 4 lata temu

    Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję za tak ciepłe komentarze. Zarówno krem, jak i różane wykończenie to mój debiut, wiem, co muszę dopracować, ale generalnie jestem z niego ( i siebie) zadowolona 🙂

    Gość: [Cudolepek] *.rudaslaska.vectranet.pl 4 lata temu

    Super! Piękny torcik! Zaintrygował mnie ten krem.. Musze spróbować. Dzięki za przepis! 🙂
    kasiaaaa24 4 lata temu

    WOW! Absolutnie przepiękny. I w moim ulubionym kolorze 🙂

    Gość *.neoplus.adsl.tpnet.pl 4 lata temu

    A czy jest jakaś alternatywa, dla kremu na bazie masła?

    vegazone 4 lata temu

    Aguś – zainspirowałaś mnie 🙂 Kupiłam sobie tylki i jutro będę rzeźbić 🙂 Do tej pory używałam takiej plastikowej szprycy i była to męczarnia, ale zachęciłaś mnie swoimi pięknymi tortami do zabawy z rękawem. Ciekawe co z tego wyjdzie. Na pewno efekt nie będzie od razu taki fajny jak u Ciebie, dlatego też nie porywam się nawet na tort, ale poćwiczę na cupcakesach 🙂

    Gość *.dynamic.chello.pl 4 lata temu

    Piękny ten tort, ale czy smakuje równie wyśmienicie, jak wygląda? Śmietana i masło… Nie jest za ciężki, za mdły?

    Gość: [Asia] 109.255.173.* 4 lata temu

    Witam, zalezy mi na tym zeby krem byl biały (nie zolty) czy maslo nie nadamu żółtosci? Jakiego używasz masła do robienia tego kremu. Czekam na odpowiedz Pozdrawiam.

    Aga Sz. 4 lata temu

    Asiu, każde masło spowoduje, że krem nie będzie śnieżnobiały, a z nutą ecru. Używam różnych masła różnych marek, byleby miało 82% tłuszczu. Krem zawiera sporo cukru pudru, który niweluje żółty odcień, więc naprawdę nie jest źle 😉 Pozdrawiam

    Gość *.zone14.bethere.co.uk 4 lata temu

    Witam! Moze Pani pokazac jak powinna wygladac koncowka do robienia roz??

    Aga Sz. 4 lata temu

    Witaj, wpisz proszę w google Wilton 1M, albo zobacz ją sobie na filmiku, do którego link podałam w tekście wpisu. pozdrawiam i sukcesów różanych życzę 🙂

    Gość: [beatawg] *.lublin.hypnet.pl 4 lata temu

    a moglabys napisac gdzie kupila te sliczna paterę i talerzyki:)

    Aga sz. 4 lata temu

    Beatawg- pewnie 😉 patera ma kilka lat jest marki Gerlach,a talerzyki z Ikei (nadal w sprzedaży) pozdrawiam!

    Gość: [lenka] *.dg-net.pl 4 lata temu

    Piękny tort, ale mam małe pytanko – jako że nie lubię maślanych kremów, w sumie składa się on praktycznie tylko z masła – czy różyczki będą się trzymały na kremie takim do karpatki tzn. budyniowym?

    vanilia81 4 lata temu

    Lenko nie będzie się trzymał niestety, może coś wyrzeźbisz na górze, ale boki spłyną na bank, masa będzie za lekka, to samo dotyczy bitej śmietany, różyczki tak wykonane nigdy nie będą tak trwałe i nie będą tak dobrze wyglądały jak z tego kremu. Wiem, że to sporo masła, ale białek po ubiciu tez jest trochę, więc to nie tak, że czujesz tylko masło. Ja też nie lubię maślanych mas do przekładania tortów, ale tutaj chyba warto się dla efektu poświęcić 😉 powodzenia!

    Gość: [agnieszka] *.adsl.inetia.pl 4 lata temu

    Witam,

    czy mogę użyć ten krem maślany na dzień przed podaniem? Czy krem nie zżółknie od masła?

    Aga Sz. 4 lata temu

    Agnieszko jak najbardziej możesz, koloru nie zmieni, tylko oczywiście w lodówce go przechowowuj 😉 powodzonka!

    Gość: [Sosna] *.neoplus.adsl.tpnet.pl 3 lata temu

    W tym zdobieniu kremem to chyba trzeba trzymać rękaw z tylką prostopadle do boku tortu a nie równolegle 😛

    Aga Sz. 3 lata temu

    Sosna- oczywiście, że prostopadle! 😉 ale numer. Dziękuję, już poprawiam…
    Gość: [Marta] *.neoplus.adsl.tpnet.pl 2 lata temu

    A co zrobić z taką dużą ilością żółtek, które pozostaną?

    Gość: [Paulka518] *.centertel.pl 7 miesięcy temu

    Witam , proszę o dolaczenie w komentarzu zdjęcie tej tylki jaką robi Pani te różyczki. Dziękuję za pomoc. Pozdrawiam

    Aga Sz. 7 miesięcy temu

    Paulka518 taką : http://www.aledobre.pl/8489,Tylka_do_dekoracji_otwarta_gwiazda_nr_1M_418_2110_Wilton.html

    Gość 105.155.53.* 6 miesięcy temu

    Witam,
    Zrobiłam tort na urodziny i przyznam że się obawiałam bo to mój pierwszy prawdziwy tort, ale wszystko wyszło tak jak trzeba. Biszkopt zrobiłam jeden z innego przepisu i bez barwnikow. Krem do środka podobny tyle że z jedną galaretka truskawkowy i starymi na tarce truskawkami (bez soku).
    Jeśli chodzi o krem na róże, to wszystko wg przepisu. Warto zobaczyć kilka różnych filmików na youtubie, są dwa sposoby robienia tego kremu. Wyszło pięknie ale nie wiem jak można jeść ten krem:/ faktycznie do zdobień rewelacja, ale z jedzeniem jest mały problem, mimo że jest mega słodki i dałam też dość dużo aromatu waniliowego to masz wrażenie jedzenia masła i tu wszyscy po 2 kęsach zaczęli odkładać ten krem na bok zjadając tylko środek. Więcej niż pewne, że go już nie zrobię. Aa i polecam nasączenie biszkoptu ( mimo że był dość wilgotny) u mnie woda troszkę cukru pudru sok z cytryny i kilka kropel aromatu cytrynowego. Do zabarwienie masy na róże nie używałam barwnika tylko kilka kropel soku z buraka- polecam bez chemii szkoda ze nie ma opcji dodania zdjecia.
    Pozdrawiam

  2. Pingback: Krem maślany na bezie szwajcarskiej | Śladami Słodkiej Babeczki

    1. Post
      Author

      Emilio, ja myślę, że on jest stworzony do tego, żeby czarować z niego róże, falbanki, płatki itp. Oczywiście położony na gładko też się sprawdzi, tylko, że trochę z nim dużo pracy (i składników) jak na takie klasyczne zastosowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *