Tort bezowy z borówkami i nutą róży na rocznice ślubu i nie tylko…

Aga Sz. PRZEPISY, torty 1 Comment

  Od dziewięciu lat, bo tyle jesteśmy małżeństwem, nie ma dnia, żebym nie usłyszała od mojego męża czegoś miłego. Często słyszę ,,kocham cię”, ale też moje ulubione ,,chodź zrobiłem kawę”. Zawsze wtedy pyta mnie czy mam do niej coś słodkiego. Zawsze mam. Dziś też miałam… Celebrujcie rocznice ślubu, nawet jeśli nie są one okrągłe. Ja tymczasem zmykam pakować walizkę, na …

Kłopotki (beziki orzechowe z czekoladą)

Aga Sz. bezowe, małe słodkości, PRZEPISY 1 Comment

Będąc ostatnio w księgarni rzuciła mi się w oczy książka Magdaleny Kordel ,,Malownicze.Wymarzony dom”. Uśmiechnęłam się, bo jej tytuł i sielski klimat okładki przypomniał mi o tym, że za kilka miesięcy i ja zamieszkam w wymarzonym domu na wsi… Kilka dni później (jak ja lubię takie znaki!) Asia z Book me a cookie zaprosiła mnie do zabawy, polegającej na upieczeniu swojej …

Beza Pavlovej z truskawkami

Aga Sz. bezowe, PRZEPISY, torty 1 Comment

Chrupiąca z wierzchu, mięciutka i puchata w środku, pokryta warstwą bitej śmietany. Beza Pavlovej. Od paru dobrych lat, u nas to ,,must have” każdego lata. Wcale mnie nie dziwi, że od niespełna 90 lat Australijczycy spierają się z Nowozelandczykami, kto z nich pierwszy przygotował ten deser dla rosyjskiej primabaleriny Anny Pawlowej (biała beza ma przypominać jej spódniczkę) Prosta w wykonaniu, …

tort pina colada, tort ananasowy, ombre petal cake

Tort Pina Colada (ombre petal cake)

Aga Sz. PRZEPISY, torty 1 Comment

Maj, a ja myślami leżę już plaży z kolorowym koktajlem w ręku. Trochę dlatego, że w tym roku urlop zaplanowany mamy na czerwiec, a trochę za tortu, który przygotowałam. Tęczowy, ananasowo-kokosowy, optymistyczny. Smakuje dokładnie tak jak wygląda. Jemy, a buzia się śmieje 🙂 Biszkopt: 6 dużych jaj szklanka mąki pszennej tortowej pół szklanki mąki ziemniaczanej szklanka cukru odrobina barwnika spożywczego …

ciasto piegusek

Piegusek

Aga Sz. ciasta, PRZEPISY 1 Comment

Uwielbiałam to ciasto w dzieciństwie. Puszyste, lekkie i ten strzelający pod zębami mak. Wiedziałam, że jak ,,będę duża” będę go piekła. Pierwsza wersja, którą upiekłam kilka lat temu bardzo mnie zawiodła. Ciasto było ciężkie, zbite, za słodkie. Odkryłam potem, że piegusek, którego tak lubię pieczony jest na samych białkach, bez niepotrzebnie obciążających ciasta żółtek. Pewnie można by go polać polewą …