toskańskie ciasto winogronowe

Toskańskie ciasto winogronowe

Aga Sz. ciasta, ciasta z owocami, drożdzowe, PRZEPISY 1 Comment

toskańskie ciasto winogronowe

Podobno takie ciasto piecze się co roku w Toskanii, w czasie winobrania, wykorzystując małe, ciemne winogrona, z których powstaje lokalne wino Chianti. Moje winogrona nie pochodzą z Toskanii, rosły sobie ,,na wzgórzach” Wodzisławia Śląskiego (dziękuję Mateusz). Ciasto choć, co typowe dla wiejskich, włoskich wypieków skromne (nie zawiera masła i jajek) jest smaczne, przesiąknięte sokiem z winogron, który dodaje mu słodyczy i sprawia,że nie jest suche. Przesłałam je panom budowlańcom, którzy w dwa dni postawili parter mojego przyszłego domu ( czyli m.in. kuchnie i spiżarnie!), pracując przy tym zapewne nie mniej ciężko niż toskańczycy pod czas winobrania…

Składniki:

  • 2 opakowania suszonych drożdży
  • 2/3 szklanki letniej wody (40-45°C)
  • 3 i ¼ szklanki mąki
  • ¼ łyżeczki soli
  • ¼ szklanki cukru

Nadzienie i przybranie:

  • 500 g lekko rozgniecionych,ciemnych winogron
  • 4 łyżki cukru (przepis sugerował ¾ szklanki)

Formę do ciasta (użyłam 20 cmx40 cm) wyłożyć papierem do pieczenia.

Drożdże wymieszać z 1/3 szklanki wody i odstawić na 10 min.

W dużej misce wymieszać mąkę, cukier, sól i zrobić w środku zagłębienie.

Wlać drożdżę i resztę wody (ja dodałam jej znacznie więcej niż w przepisie) wyrobić mikserem gładkie ciasto. Przenieść je na lekko posypaną mąką stolnicę i wyrabiać aż do uzyskania gładkiego ciasta. Nadać mu kształt kuli.

Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość (około godziny).

Po tym czasie podzielić ciasto an dwie części.

Rozwałkować na dwa placki o grubości 1,5- 2,5 cm.

Wyłożyć jedno ciasto na przygotowaną formę, ułożyć na nim połowę winogron i posypać 2 łyżkami cukru.

Przykryć drugim kawałkiem ciasta i starannie skleić brzegi.

Na górze ułożyć resztę owoców lekko wgniatając je w ciasto.

Posypać pozostałym cukrem i odstawić na kolejną godzinę do wyrośnięcia (ja odstawiłam tylko na czas nagrzewania się piekarnika).

Piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC. przez ok. 40-50 min.

Comments 1

  1. Post
    Author

    Gość: [kam cia] *.neoplus.adsl.tpnet.pl 4 lata temu
    pierwszy raz słyszę… z winogronem…. :). Jestem ciekawa jak smakuję :)… zapewne ma smak, obok którego nie można przejść obojętnie 🙂

    majanaboxing 4 lata temu
    Wiesz kochana,że jeszcze z winogronami ciasta nie piekłam? Ciekawa jestem jaki ma smak takie ciasto, bo wygląda naprawdę pysznie.
    Pozdrowienia 🙂

    Aga Sz. 4 lata temu
    Kam cia ta winogronowa słodycz jest…miła i lepka 🙂
    Majanko no nie uwierze, że do sernika ich nie wrzuciłaś 😉 😛

    restauracjadomowa 4 lata temu
    wyborne połączenie smaków …. mniammm

    Gość: [jantar92] 91.222.24.* 4 lata temu
    Składniki niewyszukane, ale jaki wspaniały rezultat. Pozdrawiam:)

    letniewino 4 lata temu
    Mam pytanie (a właściwie kilka) dotyczące ilości drożdży – dwa opakowania suszonych to jest ile gramów? Czy można zastąpić je drożdżami instant (czytałam, że suszone i instant to nie jest to samo) lub świeżymi? Jeśli tak, to ile ich trzeba dodać?

    Aga Sz. 4 lata temu

    Letniewino- no więc okazuje się, że przepis przewidywał użycie drożdży suszonych, a ja żyjąc w przekonaniu, że to samo co drożdże instant użyłam właśnie tych drugich (i dziwiłam się po co ten zaczyn…)Paczuszka drożdży instant, których używam ma 7 g, i odpowiada 25 g drożdży świeżych. nie mam pojęcia ile standardowo ma paczuszka drożdży suszonych, doczytałam tylko, że 25 g świeżych= 10 g suszonych. Myślę, że jeśli chcesz użyć świeżych, potrzebujesz ich minimum 50 g i na pewno nie będzie to za dużo. Powodzonka& dziękuję!

    letniewino 4 lata temu
    Dziękuję za odpowiedź. Niestety, zaczęłam piec przed jej przeczytaniem, więc ostatecznie, po długich wahaniach, dałam 25 gramów świeżych drożdży, czyli jedną czwartą standardowej kostki. Ciasto rosło ładnie i bardzo dobrze się wyrabiało, jednak po upieczeniu nie wyszło mi tak równe i płaskie, jak u Pani. Dałam nieco więcej winogron (porównując z Pani zdjęciami) i w tych miejscach, gdzie górna warstwa była bardziej obciążona (dolna wyszła w porządku), ciasto wyrosło wyraźnie mniej, tworząc dosyć spore nierówności. Po wyciągnięciu z piekarnika obawiałam się, że tam, gdzie są „dołki”, to jest coś nie tak z ciastem pod spodem, ale na szczęście okazało się, że i tam jest ono podrośnięte oraz normalnie upieczone, tylko niższe. Większa ilość drożdży pewnie lepiej uniosłaby górną warstwę (na pewno pomogłoby też zredukowanie ilości winogron do podobnej, jak na zdjęciu), ale na szczęście nierówna powierzchnia ciasta i jego mniejsze walory estetyczne nie były problemem, bo zostało ono przeznaczone do użytku domowego.
    Ogólnie, jest to bardzo smaczne, proste ciasto – to taka bardzo lekka drożdżówka, można zjeść jej większe ilości na raz. Smak oczywiście zależy od owoców, więc trzeba sobie wcześniej popróbować winogrona i dopasować ilość cukru do własnych upodobań. Mnie całość wyszła nieco wytrawna (posypałam owoce trzema łyżkami cukru na dole i na górze, przy czym w dwóch trzecich był to cukier brązowy) – dla mnie ograniczona słodycz wypieku to zaleta, ale osoby, które wolą zdecydowanie słodkie wypieki muszą pamiętać, że te małe, ciemne winogrona w większości nie należą do najsłodszych, więc trzeba je posypywać większą ilością cukru.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *