leśne urodziny

Urodziny w leśnym klimacie

Aga Sz. DZIECI, NASZ DOM, przyjęcia 3 Comments

leśne urodziny

Dziś garść inspiracji do przygotowania urodzin w leśnym stylu. Imprezę o takim temacie przewodnim wyprawiłam niedawo mojemu Antosiowi z okazji piątych urodzin.

Początkowo planowałam słodki bufet ustawić na tarasie, pogoda tego dnia była jednak kapryśna i finalnie znalazł się on przy schodach w salonie.

lesne urodziny

 

Myśląc las zaraz przyszły mi do głowy drzewa, ptaki, mech, szyszki i grzyby i jakieś robaczki.

Tort Leśny mech, na bazie szpinaku (absolutnie niewyczuwalny w smaku) piekłam już w ubiegłym roku. Bardzo nam wtedy smakował dlatego nie kombinowałam tyko wybrałam ponownie ten przepis. Tym razem jednak ciasto przekroiłam na trzy blaty, by móc dwukrotnie przełożyć go masą śmietanowo- cytrynową.

leśny mech tort

tort leśny mech ciasto

 

 

Szyszki…Kto pamięta czasy PRL-u kojarzy ten słodki smakołyk przygotowany z ryżu preparowanego, obklejonego masą krówkową. Banalnie prosty i szybki w wykonaniu, efektowny i rozchwytywany przez dzieci. Przepis znajdziecie tutaj.

szyszki z krówek

 

Ciasteczka grzybki…. No z nimi to zabawy trochę było. Ja też nie wiem czemu jak głupia w dniu imprezy się za nie wzięłam, a przecież spokojnie elementy z kruchego ciasta mogłam upiec nawet kilka dni wcześniej, a dzień przed imprezą ich kapelusze nadziać masą budyniową. Efektowne maksymalnie, choć dzieci się na nie jakoś specjalnie nie rzuciły. Teraz sobie myślę, że mogły nie wiedzieć, ze to ciastka…

Drugiego dnia, kiedy świętowaliśmy urodziny Antosia w dorosłym, rodzinnym towarzystwie zrobiły natomiast prawdziwą furę.

grzybki z ciasta kruchego na słodko

 

Do picia można podać zielone smoothie z soku jabłkowego, banana, kiwi i garści listków szpinaku, albo zielony, przecierowy sok dla dzieci dostępny w sklepie.

Do wysuwanych pojemniczków na deser nałożyłam zieloną, pokrojoną w kosteczkę galaretkę (i podałam zapominając na amen o bitej śmietanie i listku mięty…)

 

Był też popcorn, jako element niesłodki, mało leśny może, ale wiedziałam, że dzieci go lubią no i tak ładnie prezentował się w tych pudełeczkach…

leśne urodziny popcorn

skipp hop

 

 

 

Dużo śmiechu i radości sprawiły dzieciom żelki dżdżownice, które znalazły na stole w foremkach do babeczek. Zaraz zaczęła się zabawa, że robaczki wyszły z jabłek, które poustawiałam na stole jako dekorację.

Były też lody w rożkach (pistacjowe, zielone a jakże…), zielone winogrona.

Pomysłów miałam jeszcze w zanadrzu kilka, ale organizując przyjęcie dla dzieci nie możemy przesadzić z ilością słodkości.

O pomysłach na zabawy na urodzinach musiałabym napisać osobny post. Wspomnę więc może tylko o naszej wyprawie do lasu (mieszkamy w lesie, więc wystarczyło przejść kilka metrów).

Poszliśmy na spacer w określonym celu- nazbierać jak najwięcej różnych liści i w domu sprawdzić jak się nazywają (tu pomógł nam plakat liści z Las i Niebo)

Tata, kiedy w końcu po wszystkich tych karnych (trwał mecz Polska-Irlandia) oderwał się od telewizora usmażył domowe frytki 🙂

 

 

Na pyszne nugettsy, mam świetny patent, ale to też przy najbliższej okazji podam.

Na koniec słów kilka o produktach, które pomogły mi stworzyć ten leśny klimat.

Drewniany stolik piknikowy z ławeczkami firmy I haha trafił do nas kilka dni wcześniej, ale zamówiony został nie z myślą o tej imprezie, ale by przy większej ilości gości latem (grill, te sprawy) mogły przy nim jadać dzieci. Okazało się, że spadł mi na te urodziny z nieba i sprawdził się idealnie jako bufet, do którego dzieci podchodziły po napoje i słodkości. Przystawiłam go do ściany, a na ławeczkę, która znalazła się przy ścianie postawiłam drewniane skrzynki zyskując w ten sposób różne wysokości i dodatkowe miejsce do ustawienia smakołyków.

Gdybym go nie miała kombinowałam by pewnie jakieś deski, albo położyłabym na dziecięcym stoliku kawałek sztucznej, wykładzinowej trawy…

Duży efekt zapewniły papierowe talerzyki, rurki, foremki do babeczek, kartoniki na popcorn, buteleczki, pojemniczki na desery, torebki na pożegnalne drobiazgi. Wszystko utrzymane w tonacji zielono-szarej. Wszystko ze sklepu PARTYmika

W wystrój świetnie wkomponowały się ptaki na girlandzie (zamówionej z myślą o pokoju Antosia). Moje dzieci kiedy ją wieszaliśmy przed imprezą zaciekawione siedziały na schodach dopytując o nazwy poszczególnych ptaków. Piękne rysunki, gruby papier i świetna, nienachalna lekcja przyrody (Las i Niebo)

,,Tron” na drugim zdjęciu, to nasze ukochane szare krzesełko Tripp Trapp (Stokke)

Korona z imieniem solenizanta… Miałam małe wątpliwości, czy Antek pozwoli ją sobie założyć, czy nie usłyszę czegoś w stylu ,,mamo nie jestem księżniczkową babą”, no i czy będzie się ładnie trzymała główki, ale nosił ją z uśmiechem większą część imprezy, a ona mimo szaleństw trzymała się go dzielnie. Jest dwustronna, mamy też do niej muchę 😉 (Mone Mone)

Plecak jeż to prezent, mamy już bidony firmy Skipp Hopp, dzieci bardzo je lubią, więc do kompletu Antoś dostał plecak. Bardzo fajny, porządny, idealny dla przedszkolaka ( Moncziczi)

Szary, sznurkowy dywanik pochodzi ze sklepu Cottonowe love

Drewniane patery, a właściwie plastry drzewa zapewnił mój niezawodny w takich kwestiach mąź, emaliowana tabliczka i dzbanek pochodzą z mojej ,,kolekcji” (zbieram namiętnie takie rzeczy 😉

Mam nadzieję, ze ten post okaże się choć trochę dla Was przydatny i inspirujący. Dajcie koniecznie znać w komentarzach jeśli zorganizujecie lub już organizowaliście imprezę w takim klimacie, oraz jeśli macie swoje pomysły na słodkości pasujące do tego typu imprezy.

Comments 3

  1. Post
    Author
    1. Post
      Author

      Bardzo się cieszę, że Ci się podoba. Wczoraj urządzałam synowi kolejne urodziny w podobny klimacie, także zapraszam niebawem o nową dawkę leśnych inspiracji 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *