Babeczki kaktusy

Aga Sz. babeczki & muffinki, PRZEPISY, Strona glowna banner 7 Comments

babeczki kaktusy, cactus cupcake

Babeczki wyglądające ( mam przynajmniej taką nadzieję) jak kaktusy powstały na potrzeby słodkiego stołu na imprezę w stylu ,,lama party”. Zdaje sobie sprawę, iż prawdopodobnie wyglądają na pracochłonne i trudne do wykonania, spieszę więc zdementować obie te rzeczy. Jeśli tylko mamy odpowiedni krem i końcówki, ozdabianie nie zajmie Wam więcej niż pół godziny. Serio. Nie potrzebny jest też talent manualny (przynajmniej ja takiego za grosz nie posiadam…). To co pieczemy?

Składniki babeczek:

Na 10-12 szt. babeczek

  • 125 g mąki pszennej (najlepiej tortowej)
  • 110 g cukru (najlepiej drobnego)
  • 125 g miękkiego masła
  • 2 jajka
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka (lub więcej) startej skórki limonki (ekologicznej lub sparzonej i umytej)
  • łyżka soku z limonki
  • szczypta soli

W misie miksera umieścić mąkę, proszek do pieczenia i sól, wymieszać.

Dodać resztę składników (oprócz soku)  i zmiksować.

Dodać sok z limonki i ponownie zmiksować, aż do uzyskania gładkiego ciasta.

Ciasto przełożyć do foremek. Miękkie papilotki umieścić w formie do muffinek, sztywne wystarczy poustawiać na blaszce do pieczenia.

Może się wydawać, że ciasta jest za mało, ale ono urośnie i taka ilość jest dobra.

Piec w temp. 180 st. C przez ok. 20 min.

Krem maślano-limonkowy:

Kremu będzie trochę za dużo, ja wolę mieć, dla komfortu pracy więcej

  • 200 g miękkiego masła
  • 1,5 szklanki cukru pudru
  • 1-2 łyżki soku z limonki
  • zielony barwnik spożywczy
  • żywe, lub cukrowe kwiatuszki do ozdoby

Masło (w temperaturze pokojowej, to bardzo ważne!) i cukier puder miksować na wysokich obrotach przez kilka minut, aż krem będzie biały i puszysty.

Dodać sok z limonki i całość ponownie zmiksować.

Dodawać stopniowo barwnik, aż do uzyskania pożądanego koloru. Jeśli nie używacie barwnika naturalnego, to myślę, ze nie ma co przesadzać z intensywnością zieleni.

Krem powinien być gładki i nie za gęsty. Gdyby był za gęsty dodać odrobinę mleka lub soku z limonki , jeśli wydawać się będzie zbyt rzadki, schłodzić przez kwadrans w lodówce.

Gotowy krem przełożyć do woreczka zakończonego metalową końcówką. Rodzaj użytej tylki jest tu oczywiście kluczowy. Aby uzyskać kaktusa jak na pierwszym zdjęciu, który stoi obok patery, potrzebna będzie tylka typu otwarta gwiazdka (np Wilton nr. 16). Tworzymy wówczas kilkucentymetrowe pociągnięcia od środka na zewnątrz, wyciskając kolejne ,,liście” coraz wyżej.

Pozostałe kaktusy powstały poprzez wyciśnięcie kremu przez dużą tylkę z okrągłym otworem zakończonym drobnymi ząbkami (np. Wilton nr.195). Jeśli krem będziemy wyciskać dłużej w jednym miejscy kaktus będzie przypominał kulę, jeśli wyciskając wykonamy ruch do góry, będzie bardziej pociągły, wyższy.

Kolce na kaktusie, wykonałam lukrem, który został mi z ciasteczek. Do ich nałożenia przyda się z kolei tylka nr.2 . Najlepiej nakładać je na schłodzone wcześniej babeczki.

Kwiatki, którymi ozdobiłam babeczki pochodzą z ogrodowego krzewu, ale można je pominąć, użyć kupionych cukrowych lub zachować część kremu bez barwnika i drobną tylką (ta 16 będzie ok.) coś samemu stworzyć

Zachęcam do eksperymentowania. U mnie sprawdziły się te dwie tylki, ale może wy odkryjecie inne. Koniecznie dajcie wówczas znać w komentarzu.

babeczki kaktusy

Miłej zabawy przy ozdabianiu…



error

Comments 7

  1. Wyglądają odlotów, na pewno takie przygotuję z córką na tydzień meksykański. Mam jedno pytanie co to są za kwiatki. Proszę o nazwę krzewu, z których pochodzą będę wdzięczna.

    1. Post
      Author

      Bardzo dziękuję, meksykańskie urodziny super pomysł, nachos’y, tortille i tort z awokado ha! Krzew to azalia, ale spokojnie, odłóż dwie łyżki kremu, dodaj kurkumy ciut i wyciśnij tylką nr.16 na czubki, będzie tez super 😉

    1. Post
      Author
  2. Ten przepis jest bez jajek?:) i w opisie podane jest aby dodać sól, a w składnikach nie ma wymienione ile?:) wyglądają przepięknie, pozdrawiam 😉

    1. Post
      Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *