Kochani zaglądam dziś do pastelowej biblioteczki mojej Mai. Poprosiłam by wypełniła ją książkami, które poleciłaby koleżankom do czytania na wakacje. Zobaczcie co wybrała… Pierwszą samodzielnie przeczytaną przez Maję książką było ,,Moje szczęśliwe życie”, a potem cała reszta z serii o Duni autorstwa Rose Lagercrantz wydawnictwa Zakamarki. Prześliczne książki o wszystkim tym co dotyczyć może uczennicy pierwszej klasy. Mnóstwo w nich …
Leśne urodziny Antosia (wersja II)
Kochani przybywam z kolejna dawką pomysłów by zorganizować urodziny w leśnym klimacie. Od trzech lat mój Antoś świętuje urodziny w tym stylu (zeszłoroczne możecie zobaczyć tutaj: klik). Naprawdę miałam przez chwilę nadzieję, że wymyślimy coś innego, podsuwałam mu pomysły, ale kiedy kilka dni przed swoimi szóstymi urodzinami będąc na spacerze wszedł w głąb lasu i powiedział- ,,Mamo, ja chyba na …
Leśna szkoła
Nasz dom stoi w lesie. Ten las to najpiękniejszy plac zabaw jaki mogłam sobie kiedykolwiek wymarzyć dla moich dzieci. Pełen rozmaitych faktur, dźwięków, zapachów, kryjówek. Gdyby nie on, nie budziłby ich co rano śpiew ptaków. Nie bawiły by się w swoim własnoręcznie zbudowanym szałasie, nie rozróżniały by zapewne tak dobrze owadów, leśnych ptaków, zwierząt, czy gatunków drzew. Obserwowanie zawieszonej budki …
Black & white party ( dziewiąte urodziny Mai)
Potrafi być nieznośna, humory miewa na okrągło, po mistrzowsku focha potrafi zarzucić, a nawet popyskować jej się zdarzy, ale też przyjdzie, przytuli się i zapyta cichutko ,,Mamusiu ja bym w tym roku chciała urodziny mieć takie wiesz…czarno-białe… Umiałabyś mi takie przygotować…?” Staram się zawsze, żeby przyjęcia urodzinowe moich dzieci były wyjątkowe i pomysłem, ale najważniejsze żeby były takie jak one …
Pastelowe króliczki trzy…
Szczerze mówiąc nie planowałam tego postu. Myślałam, że może kiedyś, przy jakiejś okazji Wam te króliczki pokaże, ale kiedy przyszły do nas i posadziłam je na półeczce, nie mogłam się powstrzymać by ich nie sfotografować… Jestem zakochana miłością beznadziejną w pastelach, a moje dzieci ponad wszystkie pluszowe zwierzątka kochają króliczki (vel zajączki) właśnie. No nie było innego wyjścia jak wkleić …
Pastelowy pokoik Małgosi czyli moja wersja pokoju małej dziewczynki
Zapraszam Was dziś do pokoju Małgosi, z którego migawki mieliście już okazję na blogu czy jeszcze częściej Instagramie moim widzieć Tym razem pokój ten nie będzie jednak tłem, a głównym tematem postu. Zerknijcie na zdjęcia, a niżej napiszę troszkę o nim, o produktach które wybrałam urządzając go a także podam do nich linki. Pokój Małgosi jest najmniejszy spośród pokoi dziecięcych …
Nasz TOP 4 ulubionych gier planszowych dla dzieci (nie tylko na ferie)
Długie, ciemne, ciągnące się w nieskończoność wieczory sprzyjają bardzo rodzinnym grą. Nie wiem czy był tej zimy dzień, żeby dzieci w którąś z gier ,,planszowych” nie grały. I bardzo mnie to cieszy, bo taki rodzaj spędzania czasu ma same zalety. Wytypowałam dziś cztery gry. Te takie ulubione nasze. Te, których nazwy są z euforią wykrzykiwane, gdy pada pytanie …
Kraina Mlekiem i Miłością płynąca…
Dziś o niezwykłym projekcie będzie ale, że kwestia dotyczy karmienia piersią opowiem może najpierw jak to wyglądało u nas… W oczach wielu nie jestem pewnie super – hiper dzielną eko mamą, bo każde z moich dzieci przyszło na świat poprzez cesarskie cięcie (na życzenie o zgrozo). Nie używałam wielorazowych pieluch, nie prałam ubranek w orzechach, nie nosiłam ich …
Słodkie, pastelowe przedpołudnie w pokoiku Małgosi…
Nowy Rok na blogu zacznę od zdjęć, które zrobiłam mojej Małgosi (trzyletniej już od niedawna). Zawsze kiedy przeglądam zapchany doszczętnie zdjęciami dysk w komputerze z przykrością odkrywam, że więcej na nim zdjęć ciast niż dzieci. Dlatego pewnie zdążyliście zauważyć, od jakiegoś czasu na blogu proporcje dzieci-słodkości są na blogu bardziej wyrównane. Ciasta mogę sfotografować zawsze, a te małe stópki rosną …
,,Prezent dla Cebulki” najpiękniejsza książka dla dzieci na czas Adwentu…
Naprawdę chciałam, by kolejny post był już ,,ciasteczkowy”, ale o tej książce muszę Wam napisać… Zacznę od tego, że tradycyjny kalendarz z czekoladkami to tradycja mojego dzieciństwa. Każdego roku wisiał na ścianie i pamiętam dokładnie jakie emocje towarzyszyły mi przy każdym, kolejno otwieranym okienku, dlatego moje dzieci takie kalendarze od zawsze mają i długo jeszcze pewnie mieć będą. Pomimo tego …










