Maliny zasadził. Milion spraw na głowie przy tym wykończeniu domu, a on je na taczce od sąsiada przywiózł i zasadził. Bo tak zawsze chciał żebyśmy je w ogrodzie mieli. Bo on w dzieciństwie miał. I podlewał je, a one tak pięknie wyrosły, owoce rodziły całe lato. Dzieciaki je skubały codziennie. A ja ulubione jego tiramisu zrobiłam, malinami obłożyłam i podałam. A on uśmiechał się gdy jadł. Taki maż…
Składniki
Porcja dla dwojga, ale z dokładka, więc wystarczy dla 4 osób 😉
- 16 podłużnych biszkoptów
- 200 g serka mascarpone
- 3 jajka
- filiżanka mocnej kawy
- 4 łyżki Marsali lub amaretto (ewentualnie likieru kawowego)
- szklanka malin
Schłodzona kawę wymieszać z marsala.
Białka ubić na sztywno ze szczypta soli.
Żółtka zmiksować z cukrem, dodawać stopniowo mascarpone.
Dodać białka i ostrożnie wymieszać całość, by uzyskać jednolita masę.
Połowę biszkopty kolejno zanurzać z obu stron, na kilka sekund w przygotowanej kawie.
Układać je w naczynku/ foremce obok siebie.
Nałożyć na nie połowę jajeczno-serowej masy.
Na masie ułożyć pozostałe, nasączone w kawie biszkopty i ponownie przykryć reszta masy
Przykryć folia spożywcza i odstawić na min. 3 godz. do lodówki
Podzielić na porcję (przyda się łopatka do ciasta), obłożyć malinami i podawać
By tiramisu było jeszcze bardziej malinowe, można na pierwsza warstwę biszkoptów, przed nałożeniem masy nałożyć trochę konfitur z malin, albo dwie garści ugniecionych, świeżych malin. W wersji czekoladowo- malinowej warstwy masy jajecznej posypujemy przesianym kakao (druga warstwę dopiero przed podaniem!).
Smacznego!




Comments 1
Author
mikimama 2 lata temu
Pięknie napisane, a deser idealnie oddaje to, co jest między Wami!
majanaboxing 2 lata temu
Cudownie Kochana :**
Piękne tiramisu i super, że macie te malinki w ogródku. Ja też mam 🙂
Ściskam